Zacznij od planu, nie od sprzętu
Większość poradników zaczyna od listy wyposażenia. To błąd. Zanim skompletuj torbę awaryjną, usiądź z rodziną i odpowiedz na kilka pytań: gdzie się spotkamy, jeśli nie będzie możliwości skontaktowania się przez telefon? Kto bierze dokumenty? Kto zajmuje się dziećmi lub zwierzętami?
Plan awaryjny jest ważniejszy niż wyposażenie. W stresie decyduje to, co przećwiczone — nie to, co spakowane. Zacznij od rozmowy z rodziną.
Ustal konkretny punkt zbiórki — dom rodziny, znajomy z innej dzielnicy, wyznaczony punkt ewakuacyjny. Miej dwa warianty na wypadek, gdyby jeden był niedostępny. Zrób kopię planu i umieść jeden egzemplarz w domu, drugi w torbie awaryjnej.
Dokumenty i dane — co zabrać i jak przechowywać
W sytuacji ewakuacji dostęp do dokumentów decyduje o możliwości uzyskania pomocy i zakwaterowania. Zrób kserokopie i zdjęcia: dowodów osobistych, paszportów, prawa jazdy, recept na leki, polis ubezpieczeniowych, aktów urodzenia dzieci.
Przechowaj kopie w trzech miejscach: zaszyfrowany pendrive, chmura z silnym hasłem, wydruk w torbie awaryjnej. Warto też mieć notes z ważnymi numerami i adresami — w czasie kryzysu sieć znika jako pierwsza.
Zapasy: woda, jedzenie, energia
Minimum 2 litry wody pitnej na osobę dziennie. Dla czteroosobowej rodziny na 72 godziny to co najmniej 24 litry. Uzupełnij zapas o filtr grawitacyjny lub tabletki uzdatniające — w razie alarmu natychmiast napełnij wannę i wszystkie dostępne butelki.
Zbuduj rotujący zapas żywności na 3 dni: płatki owsiane, konserwy, orzechy, batony energetyczne, sól i cukier. Co 6 miesięcy zużyj stary zapas i uzupełnij nowym — rotujący zapas nie psuje się i nie wymaga specjalnego magazynowania.
Powerbank to standard, ale jego pojemność wystarcza na 1–2 dni. Uzupełnij go o zapasowe baterie AA i AAA oraz prostą komórkę z kartą prepaid — taka trzyma tydzień bez ładowania.
Komunikacja — jak weryfikować informacje podczas kryzysu
W czasie kryzysu dezinformacja rozprzestrzenia się szybciej niż fakty. Wiarygodne informacje publiczne docierają przez oficjalne kanały: radio na baterie, alerty RCB (SMS Rządowego Centrum Bezpieczeństwa), strona gov.pl. Miej zapisane częstotliwości regionalnych rozgłośni FM na kartce.
Social media zawodzą przy awarii sieci. Radio działające na bateriach to jedyne niezawodne źródło informacji w warunkach braku zasilania.
Gotowość psychiczna i sieć wsparcia
W stresie nawet dobrze wyposażony człowiek popełnia błędy. Gotowość psychiczna obniża poziom stresu i przyspiesza podejmowanie decyzji. Raz na pół roku przeprowadź ćwiczenie z rodziną: dzień bez prądu lub próbna ewakuacja. Rozmawiaj z dziećmi o procedurach bezpieczeństwa.
Przygotowanie indywidualne ma granice. W dłuższych kryzysach kluczową rolę odgrywa sieć wsparcia. Wymień się numerami telefonów z sąsiadami, ustal, kto ma generator lub apteczkę, kto potrafi udzielić pierwszej pomocy.
Kacper Raubo, founder Supercivilian, o tym temacie: Spokój jest wynikiem przygotowania, nie cechą charakteru
Najczęściej zadawane pytania
Zacznij od planu rodzinnego: ustal punkt zbiórki, sposoby kontaktu bez telefonu i podział obowiązków. Dopiero potem kompletuj wyposażenie fizyczne.
Minimum 2 litry na osobę dziennie. Na 72 godziny dla czteroosobowej rodziny to co najmniej 24 litry. Uzupełnij zapas o filtr grawitacyjny lub tabletki uzdatniające.
Zrób kopie wszystkich ważnych dokumentów i przechowaj w trzech miejscach: zaszyfrowany pendrive, chmura z silnym hasłem, wydruk w torbie awaryjnej.
Radio na baterie umożliwia odbiór oficjalnych komunikatów RCB bez dostępu do internetu. Warto mieć też prostą komórkę z kartą prepaid i listę numerów kontaktowych na kartce.